Tersten

Domena Tersten przeżyła w ostatnich latach straszne wydarzenia. Nigdy nie mająca dużych dochodów z handlu mimo swego położenia przy dwóch sąsiednich królestwach, nie wzmacniała swojej armii. W kryzysowej sytuacji, gdy orki z Wietrznych Wrzosowisk weszły na jej tereny – została sama. Inwazja gigantów z Geoffu na domenę Huart uniemożliwiło nadejście pomocy z dość mocnej tamtejszej armii. Domena Bordew nigdy nie miała licznego garnizonu. A bezpośrednia droga do stolicy Sterichu nigdy nie istniała. Zresztą armia Istivin była zajęta pomocą na Nagich Kopcach. Słabe Tersten ledwie się obroniło, o ile można tak to nazwać. Co możniejsi uciekli z majątkiem do dwóch zamków, a w samym Tersten została garstka najgorszych żołnierzy i zrozpaczeni mieszkańcy. Dramatyczna obrona stolicy skończyła się śmiercią prawie połowy mieszkańców i znacznym zniszczeniem miasta. Najprawdopodobniej z Tersten zostałyby zgliszcza, gdyby nie atak gigantów z północy na obozowisko orków zakończone wycofaniem się obydwu potwornych sił z powrotem na swoje tereny. Obecnie Tersten próbuje się odbudować. Ludzie tutaj nie mają już wiary ani w bogów, ani w Lordów czy nawet w Króla. Być może jedynym powodem braku migracji do innych królestw jest wojna na północy i północnym wschodzie. Migracja do Bordew bez znacznego dobytku kończy się powrotem do Tersten, a Huart jest wciąż zbyt niebezpiecznym miejscem. Ekonomiczną sytuację ratuje podniesienie ceł w Istivin, dzięki czemu co odważniejsi kupcy z Bordew podróżują przez tą domenę by robić interesy w odbudowującym się Huart.

Tersten

Family Matters anaronduke anaronduke