X - Grumbak, Lord Huart

Description:

Zabity przez własną córkę, Olympię, w dniu jej 18 urodzin.

Bio:

Dzielny rycerz, choć nie myli odwagi z brawurą. W czasie wojny sam własnoręcznie pokonał kilka gigantów. Niestety jego armia nie miała zbyt dużych szans z gigantami. Uratował wszystko, co się dało ze swojej domeny, a potem wraz z całymi siłami Sterichu przegonił gigantów z powrotem do gór. Nie jest zbyt zręcznym politykiem, ale Huart jest strategicznym punktem dla Sterichu i swoistym buforem ochronnym – szczególnie gdy giganty nadal szaleją w Geoffie. Stąd Król zdecydował się na wspomożenie odbudowy tej domeny. Grumbak nie lubi słabych ludzi i gardzi Lady Catherine. Sam jest chyba najsilniejszym człowiekiem w Sterichu – niejeden rycerz podczas turnieju prawie wyzionął ducha gdy oberwał zatępioną kopią lub tępym mieczem. Taka sytuacja Grumbakowi się zarówno podoba – jest znany jako najstraszliwszy rycerze w królestwie (ma nawet przydomek pogromcy gigantów), jak i nie – bo coraz mniej jest chętnych do stawienia mu czoła podczas turnieju. Wydaje się, że Lord Grumbak na razie nie jest świadomy swojej wzrastającej siły politycznej. Wśród zwykłych ludzi, ale też i u znacznej części szlachciców, uchodzi za silną osobowość, rycerza który uratował Sterich od gigantów, który teraz szybko odbudowywuje swą domenę, i przede wszystkim – jest człowiekiem nie lubiącym owijać w bawełnę i przestrzegać zbędnie etykiety. W opozycji do obecnego Króla, wydaje się być bardziej pasującym na tron Sterichu.

- To bardzo dobry wojownik. Widziałem, jak walczy z gigantami, i nie ma mu równych w walce nie tylko w całym Sterichu, ale i w całej Keolandii, a może nawet całym wschodnim Flanaess… Nie stawaj z nim do pojedynku na turniejach, synu. Nie jeden już zszedł z tego świata. To porywczy i pełen gniewu człowiek. Jeśli go kiedykolwiek urazisz, na turnieju na pewno będzie o tym pamiętał i będzie walczył, jakby chciał Cię zabić, a nie wygrać turniej. Zdobył swymi wyczynami przychylność zwykłej ludności, a także części szlachty. Jednak najlepiej byłoby dla Sterichu, gdyby nawet nie był Lordem. Nie umie dowodzić oddziałem, woli walczyć w pierwszym szeregu. O ile taka taktyka sprawdza się przeciwko wolno myślącym gigantom, to przeciw komuś myślącemu skończy się klęską. Widać to było w czasie wojny – mimo swych czynów i odwagi jego ludzi, dopiero taktyczne zagrania generała Henry pozwoliły wygonić nieludzi z ziem Sterichu. Prawdziwy władca nie musi być silny, nie powinien tez być odważny. Powinien za to umieć myśleć ponad swoją chęć do walki.

X - Grumbak, Lord Huart

Family Matters anaronduke anaronduke